Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Pewnego letniego dnia w 1608, na polu na obrzeżach wioski Siluva bawiło się wiele dzieci, pasąc owce. Ujrzeli piękną młodą kobietę stojącą na skale, trzymającą w ramionach niemowlę i gorzko płaczącą. Miasto, które w ciągu 80 lat utraciło swoją katolicką tożsamość na rzecz kalwinistów, zostało przywrócone do wiary.

1608-1612
Nasza Błogosławiona Matka ukazała się pasterzom z Siluvy.

1612
W pobliskiej wsi mieszkał ponad 100-letni niewidomy. Dotarły do ​​niego opowieści o objawieniach i przypomniał sobie noc sprzed około osiemdziesięciu lat, kiedy pomagał księdzu Hołubce zakopać obok wielkiej skały żelazną skrzynię pełną skarbów kościelnych. Mieszkańcy wioski zaprowadzili go na pole objawień, aby sprawdzić, czy może pomóc zlokalizować miejsce, w którym zakopano skarby. Gdy tylko dotarł na miejsce, w cudowny sposób odzyskał wzrok. Padając na kolana z radością i wdzięcznością, wskazał dokładnie miejsce, w którym została pochowana skrzynia.

Okuta w żelazo skrzynia została wykopana z ziemi, a gdy ją otworzono, znajdował się tam – doskonale zachowany – duży obraz Madonny z Dzieciątkiem, kilka złotych kielichów, szaty liturgiczne, akty kościelne i inne dokumenty. Obraz został na stałe umieszczony w Bazylice Narodzenia NMP i do dziś czczony jest jako Cudowny Obraz Siluva.

1651

„Niedaleko wsi pasterze, których stado pasło się na ziemiach kościoła, ujrzeli na dużej skale dziewczynę z granatowymi włosami, trzymającą w ramionach niemowlę i gorzko płacząc. Kiedy byli świadkami tej sceny, jeden z nich pobiegł do katecheta kalwiński z Szydłowa i zrelacjonował to, co widział. Katecheta, człowiek bez małżeństwa imieniem Salomon, podszedł do kamienia i również zobaczył płaczącą Dziewicę, jak widzieli pasterze. Zebrawszy odwagę, zwrócił się do niej: „Dziewczyno, dlaczego płaczesz?” Dziewczyna odpowiedziała: „Płaczę, bo w tym miejscu kiedyś uwielbiano mojego Syna, a teraz są tu tylko pola zaorane i obsiane. Powiedziawszy to wszystko, zniknęła. Katecheta gardził wizją, uważając ją za złego ducha.

Pasterze, sprowadzając stado do domu, zaczęli roznosić wieści o tym zdarzeniu. Pewien stary rolnik, mający ponad sto lat, prawie oślepiony starością, powiedział do swoich sąsiadów: „Drodzy sąsiedzi, powiedz mi, czego chcesz, ale powiem, że na kamieniu nie był jakiś zły duch, ale Dziewica objawiła się ze swoim Synem, który kiedyś stał na honorowym miejscu starożytnego Kościoła katolickiego. O ile pamiętam, osiemdziesiąt lat temu został zniszczony i zlekceważony”.

Kult publiczny został zatwierdzony w 1755 roku.

Siluva, Litwa

Dodaj komentarz