Skip to content Skip to footer

Obecnie już nawet najmłodszym wmawia się w szkołach, że związki homoseksualne mogą być rodziną, gdyż przecież dzieci można adoptować. Co więcej, nauka powszechnie forsuje teorię, że człowiek wywodzi się bezpośrednio od małp. To kolejna nieprawdziwa informacja, gdyż mężczyznę i kobietę stworzył sam Bóg. To on chciał, aby stali się rodziną, rozmnażali się i żyli długo oraz szczęśliwie, bez grzechów. W związku z tym uważam, że obowiązkiem każdego z nas jest pokazanie dziecku prawdy. Im wcześniej to zrobisz, tym lepiej, gdyż później młody człowiek może mieć poważne wątpliwości i problemy z odróżnieniem fałszu od prawdy.

Dokładnie tak samo podchodzimy do grzechów. Uważamy, że są one czymś naturalnym i popełniamy je świadomie lub nieświadomie każdego dnia. W XXI wieku powszechnym stało się przekonanie, że jak grzechów nazbiera się więcej, wystarczy iść do spowiedzi i problem się rozwiąże. Co jeszcze gorsze, coraz więcej osób zupełnie zapomina o tym, jakże ważny jest sakrament pokuty, do którego każdy chrześcijanin powinien regularnie przystępować.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy przeczytałem kilkanaście książek i porównałem wydarzenia, jakie miały miejsce w czasie objawień Maryi. Czy wiedziałeś, że obecnie bardzo się one nasiliły? Weryfikując objawienia, można bardzo łatwo zauważyć pewną istotną prawidłowość Maryja zawsze zachęca do modlitwy za ludzi, którzy grzeszą. Prosi o modlenie się za ich nawrócenie, gdyż grzechów na świecie jest już tak dużo, że w każdej chwili może dojść do ogromnej tragedii. Maryja stara się uzmysłowić ludziom, że każdy grzech to nowa rana na ciele Jezusa, którego ręki już wkrótce nie będzie mogła utrzymać.

Oczywiście Bóg jest bardzo miłosierny, ale niestety tak źle nie było na Ziemi nigdy do tej pory. Filary, na których opiera się wiara chrześcijańska, a więc rodzina jako związek mężczyzny i kobiety, który może dawać nowe życie, są obecnie bardzo poważnie osłabiane przez promowanie homoseksualizmu. Grzechy traktuje się jak chleb powszedni, a do tego w kolejnych krajach nasilają się protesty ludzi, którzy żądają legalizacji aborcji. Czy wiedziałeś, że każdego roku na świecie zabija się około 40 milionów nienarodzonych jeszcze dzieci? Takim działaniem zadajemy ogromny ból Bogu i kompletnie zapominamy o tym, że jest to zabójstwo, czyli grzech ciężki.

Ludzie wciąż myślą, że Bóg wybaczy im wszystko, zarówno te z pozoru drobne grzechy, jak i najcięższe, do których zalicza się wspomniana wcześniej aborcja. Przecież tak jest napisane w Biblii, a do tego księża nieustannie powtarzają to na mszach, prawda? Zgadzam się z tym, ale Bóg wybaczy nam to całe zło tylko pod jednym warunkiem jeśli wreszcie zmienimy swoje życie i nawrócimy się. Z niepokojem obserwuję to, co w ostatnich latach dzieje się na świecie, w tym np. na terenie Francji, gdzie ataki na Kościół są coraz ostrzejsze, a i burzy się kolejne świątynie. Z każdym rokiem wiara wyraźnie słabnie. Coraz więcej osób odwraca się od Boga. Niszczymy nie tylko dom boży, ale także świadectwo naszej kultury i dziedzictwa. Świątynie były przecież budowane przez naszych przodków od ponad 2000 lat. Pamiętaj, że wszystko to jest efektem działania Szatana, który wykorzystuje ludzi niewierzących do tego, aby osłabiać wiarę chrześcijańską. Są oni dla niego narzędziami pozwalającymi mu wprowadzać swoje złowieszcze plany w życie. Mocne zapatrzenie się człowieka na pieniądze i swoje sprawy bardzo ułatwia mu to zadanie. Jesteśmy podatni na podsuwane przez niego pokusy, których popularyzacja stopniowo przyczynia się do zapominania o Bogu. Zmieniają się nasze poglądy na wszystko i akceptujemy to całe zło, uważając, że dzięki temu będzie się nam żyło lepiej. Od razu podkreślam, że nie chcę, abyś mnie źle zrozumiał, gdyż ja wcale nie neguję istnienia telewizji, internetu czy szkoły. Wszystko to jest nam potrzebne. Jednak chciałbym mocno uczulić na to, że istnieje wiele dobrych programów telewizyjnych, aplikacji i nauk o Bogu, pośród których przeplata się coraz więcej tych złych, oddalających nas od wiary, dobra i życia bez grzechu.

Skoro już jesteśmy przy temacie aplikacji mobilnych, to zatrzymajmy się przy nim na chwilę dłużej. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak dzisiaj wygląda miłość, a konkretnie związek dwóch kochających się ludzi? Wiele osób poznaje się przez aplikacje, prawda? Wszystko odbywa się zdalnie, bez fizycznego kontaktu, przez wybór pomiędzy kliknięciem w „tak” lub „nie”. Ludzie ci nie wiedzą o sobie nic, spotykają się przelotnie, a proces poznawania opiera się na zwykłym oglądaniu zdjęć. Czy taka znajomość może przetrwać długie lata, kończąc się założeniem rodziny i wydaniem na świat potomstwa? Według mnie nie, i uważam, że jest to główny powód rosnącej z roku na rok liczby rozwodów. Nie ma tutaj tej prawdziwej magii miłości, uczucia pierwszego w życiu zakochania się i zachwycania drugą osobą. Coraz więcej ludzi nie zna już smaku wzajemnego poznawania się i odkrywania. Co dostaliśmy w zamian za to? Szybką, przelotną znajomość. Być może jest przyjemna, ale tak naprawdę pozostawia ogromną pustkę w sercu oraz duszy, której w żaden sposób nie da się wypełnić ani nawet o niej zapomnieć. Co gorsza, im stan taki trwa dłużej, tym bardziej nas męczy, a pustka po prostu się pogłębia. Niestety żyjemy w smutnych czasach, gdzie każda droga prowadząca niegdyś do Boga zaczyna się zacierać. W efekcie widzimy tylko te szlaki, które tworzone są przez Szatana, drogi zła kierujące donikąd, a na pewno oddalające nas od Boga.

Nigdy nie zastanawiałeś się nad tym, dlaczego jesteś nieszczęśliwy lub nieszczęśliwa, skoro przecież masz wszystko, a przynajmniej spokojnie możesz sobie na to „wszystko” pozwolić? Po dotychczasowej lekturze powinieneś już znać źródło tego problemu to brak Boga. W życiu zacząłeś zwracać uwagę tylko na siebie. Losy innych są Ci kompletnie obojętne, odwracasz wzrok, gdy widzisz krzywdę drugiego człowieka i kompletnie nie chcesz wiedzieć, jakie żyje się Twojej najbliższej rodzinie. Masz tylko jedno w głowie  podążanie za dobrami materialnymi, pieniędzmi, sławą oraz szalonymi, ale krótkimi związkami. Przy odpowiednich staraniach zdobędziesz to wszystko i co wtedy? Niestety dotrzesz do najgorszego możliwego momentu. Masz to, czego chciałeś, ale pomimo tego nadal nie czujesz się zaspokojony. Potrzeby są cały czas, ale nie da się ich już w żaden sposób spełnić.
Przyszło nam żyć w czasach, w których ludzie stracili szacunek do siebie. Wina za to jest zrzucana na innych, gdyż większość tłumaczy się tym, że przecież wszyscy tak robią, a więc co w tym złego. Niestety grzech coraz bardziej staje się czymś normalnym, na co kompletnie nie zwracamy uwagi. Skoro nikogo nie zabiłem, to przecież wszystko jest OK, a inni mają na swoim koncie dużo gorsze grzechy. Nie zdajemy sobie sprawy, w jak dużym jesteśmy błędzie. Rozumowanie tego typu wcześniej czy później może doprowadzić do wielkiej tragedii.

Co gorsza, wszystko to odbija się również na rodzinach. Wystarczy kilka większych kłótni, aby dochodziło do rozpadu związku i w konsekwencji rozwodu. Tracą na tym najbardziej dzieci, którym te trudne chwile niestety do końca życia będą się plątać w głowach. Czy nie uważasz, że to wszystko dzieje się zbyt łatwo, przychodzi nam zdecydowanie za prosto? Często podejmujemy decyzje, które niestety robią innym więcej krzywdy, niż może nam się wydawać. Takie działania zapewne zmienią Twoje życie, ale pamiętaj, że nierzadko odbędzie się to kosztem dzieci i innych bliskich Ci osób. Co gorsza, choć pozornie coś zmienisz, to jednak pustki w swoim sercu nie będziesz w stanie usunąć. Możesz chwilowo zająć się po prostu czymś, co pozwoli Ci zapomnieć, ale jest to tylko działanie doraźne. Wcześniej czy później, zacznie Cię to dręczyć. Będziesz się zastanawiał, czy podjęte przez Ciebie decyzje faktycznie były dobre, czy nie dało się rozwiązać problemu w inny sposób.